chodniki, dobra i tania komunikacja miejska, tanie taksówki, ulice po
których wieczorem spaceruje mnóstwo ludzi, nikt się nie boi złodziei i
bandytów, a np. w Warszawie tego wszystkiego z jakiegoś powodu nie ma
i nie zanosi się, że tak kiedyś będzie.
Znajomy zaprosił nas do restauracji i zamówił tyle jedzenia, że nie
daliśmy rady zjeść.
-732552.jpg)
-733490.jpg)
-734356.jpg)