10.7.09

Na budowie

Jesteśmy gdzieś w górach, na wysokości 4000m, z powodu kiepskiej drogi
i deszczu nigdzie nie dojechaliśmy. Nocujemy w baraku robotników,
budujących drogę, kierownik dał nam swój pokój, zrobili nam jedzenie,
rozmawialiśmy kilka godzin. Praca na budowie trwa całą dobę, budują
drogę do Lhasy.